 |
Polecane
|
|
| Ostatnio dodane |
Cadillac Cyclone Jak chyba wszyscy, którzy nie spali na lekcjach historii wiedzą po II wojnie światowej nastąpił bardzo szybki rozwój amerykańskiej gospodarki....
Jiangnan Alt Jiangnan Alto to w dużej mierze ten sam samochód, który pod inna nazwą jest sprzedawany jako najtańszy model w innych...
Leopard Jak mówi znane porzekadło Polak potrafi. Odkryliśmy, że Ziemia krąży wokół Słońca, skropliliśmy tlen, rozszyfrowaliśmy Enigmę. Szkoda tylko, że w...
Lotus Evora Po zakończeniu produkcji modelu Esprit w gamie Lotusa pozostał tylko mały, fikuśny i spartański Elise. Wkrótce na jego bazie powstała...
|
| |
|
|
|
Lotus Evora
| Po zakończeniu produkcji modelu Esprit w gamie Lotusa pozostał tylko mały, fikuśny i spartański Elise. Wkrótce na jego bazie powstała ostrzejsza wersja Exige a także nieco napompowana Europa. Obecnie cała marka Lotus kręci się wokół Elise, który w hierarchii sportowych samochodów nie zajmuje zbyt wysokiego miejsca. Nadszedł jednak czas na zmiany.
Już jakiś czas temu mówiło się o domniemanym następcy Esprita, niestety rzeczywistość pokazała, że na taki samochód jeszcze poczekamy. W zamian za cierpliwość Lotus zafundował nam coś nowego, równie wartego uwagi. Pojazd od początku ukrywający się pod kryptonimem \"Project Eagle\" otrzymał ostatecznie imię Evora. To zupełnie nowa konstrukcja, która uplasuje się pomiędzy Elise, a pełnoprawnym następcą Esprita. Samochód wprowadza w życie nową interpretację doktryny Colina Chapmana, wedle której wszystkie części należy maksymalnie odchudzić. Lekkość owszem, ale nie kosztem komfortu i przestrzeni. Evora jest jak na razie jedynym autem 2+2 z centralnie umieszczonym silnikiem. |   |
| Z zewnątrz coupe prezentuje się niezwykle ciekawie. Nadwozie nowego Lotusa nawiązuje do innych modeli tej firmy, ale odznacza się sporą dawką świeżości i awangardy. Evora jest stosunkowo zwarta, muskularna i agresywna. Nawet stojąc w miejscu zdaje się ciąć powietrze z wielką prędkością. Klinowaty kształt to oczywiste nawiązanie do legendarnego i nieodżałowanego Esprita. Natomiast cały zaokrąglony tył, z dwiema parami okrągłych świateł umieszczonych w półokrągłym wcięciu to z kolei element charakterystyczny dla Elise. Linia okien i dachu nieco przypomina szwedzkiego Koenigsegga.
Kabina pojazdu to kolejny, chyba najbardziej widoczny etap rewolucji. W Exige czy w poprzednich modelach angielskiego producenta wnętrza pełniły jedynie funkcję użytkową i to w wersji minimalistycznej. Kabina tych modeli składała się z 2 foteli, kierownicy i prostej deski z paroma zegarami i przyciskami na krzyż. Evora to zupełne przeciwieństwo. Jej kabina jest nie tylko wygodna i praktyczna, ale po prostu ładna. Chciałoby się do niej wsiąść dla samego przebywania i podziwiania jej. Deska ma stosunkowo prosty kształt nawiązujący do tyłu auta, panel wskaźników i konsolę środkową wykończono aluminium. Z tego samego materiału wykonano także przyciski i pokrętła. W centrum deski znajduje się 7-calowy, dotykowy ekran systemu nawigacji. Ciekawym smaczkiem stylistycznym jest rubinowe podświetlenie. W luksusowym wnętrzu nie mogło zabraknąć sporej połaci skóry, którą obszyto kubełkowe siedzenia a także spory kawałek deski. Wyposażenie jak w limuzynie. Oprócz wspomnianej wcześniej nawigacji samochód posiada system audio Alpine z odtwarzaczem DVD, złącze dla iPoda, kamerę cofania, telefon z systemem Bluetooth oraz klimatyzację. |
Więcej w: Wybrane
|
|